wtorek, 9 grudnia 2014

Grzejemy!!!



I stało się ciepło :)




Kominek został zamówiony kilka tygodni temu, ponieważ w ofercie był w kolorze szarym, na czarny musieliśmy poczekać i..... właśnie się doczekaliśmy. W międzyczasie został wykonany otwór kominowy i została zamówiona blacha pod kominek w kolorze schodów.
Poniżej etapy, tak na wypadek, gdyby ktoś potrzebował ;). Komin już ktoś za nas wybudował jakieś 40 - ści kilka lat temu.
Tak więc:wiercenie dziur, wykuwanie otworu, osadzanie kołnierza czy jak to się tam z polska nazywa.

 


Transport, wniesienie, rozpakowanie, montaż i pierwszy ogień!



 

Jak na razie to mamy taki fan z tego że w ogóle jest, że nie myślimy o tym jak ma docelowo wyglądać. Bo to, że stoi i grzeje to dopiero połowa sukcesu. Teraz w planach jest oczywiście schowanie go za kamieniami. No przecież większość tak robi, a skoro większość chowa kominki za kamieniami to my też tak zrobimy. Będzie tak samo, ale inaczej.