sobota, 7 lutego 2015

Drzwi, łazienki, etc.

Urlop skończony :(, jeszcze tylko ostatnie spojrzenie na zimowe stoki Monte Zoncolan... i do pracy.

Sztruks po ratrakowaniu.

Dzikie zwierzęta były prawie identyczne ;) jak te które plątają się po naszym ogródku.


Nawet na urlopie trudno było całkiem zapomnieć o chacie i jej wykańczaniu.
Meble już się robią, ale o tym w innym poście.
Podłogi zostały ułożone. Większość teraz czeka na olistwowanie.


Zawisły grzejniki. Zamontowane zostały drzwi do pokoi.

Sypialnia.

Przedpokój na poddaszu. na wprost wejście do toalety. po lewej stronie sypialnie.

Podczas naszej nieobecności zostały też ułożone flizy i płytki.
Częściowo zostało zamontowane wyposażenie łazienek, ciąg dalszy nastąpi po zrobieniu blatów pod umywalki. Teraz czekamy na firmę, która wklei nam lustra.


Płytki Minimal Grafit ... made in Poland :)
Dzisiaj w kuchni zostało zamontowane oświetlenie. Się pochwalę: sama wybrałam i dalej mi się podoba :P. A gdyby i nie, to cena była tak kosmicznie....mała, że i ból byłby mniejszy... no tak myślę :).


W lampach poniżej, musimy jeszcze wymienić żarówki na matowe led-y o barwie dziennego światła i będzie oki, żeby nie powiedzieć PERFECT!


Wiszący kabel jest przygotowany do podświetlenia szafek kuchennych.