środa, 25 lutego 2015

Zimowo nie zimowo.

Zimowo nie zimowo w każdym razie paskudnie. Pogoda nie dość że przygnębiająca, to jeszcze deszczowa i chorobliwa. 

W wolnych chwilach jeździmy na chatę zapalić w kominku, coś tam podłubać, coś zamalować, zaszpachlować, podłączyć. Za dwa tygodnie mamy mieć montowane meble i teoria jest taka, że możemy zaczynać sezon :).

No ale zanim nastąpi ten wielki dzień gdy z rozwianym włosem i dzikim błyskiem w oku będę biegała po chacie i przymierzała gdzie, jaki obraz powiesić to jeszcze musimy dopracować logistykę pracy na obecny rok.
A teraz czas na fakty i wnioski:



Zima. Śnieg stopniał, a przyznam, że było go trochę a jak spadał z dachu to z impetem. To pozwoliło nam raz a konkretnie podjąć decyzję co do zamontowania na dachu drabinek przeciwśniegowych.

Poza tym jak śnieg topniał to woda znowu zalała nam garaż, co utwierdziło nas że bez solidnej izolacji fundamentów się nie obejdzie. Izolacja ścian działa wyśmienicie, tym razem woda ciekła przez otwór którym poprowadzony jest prąd do studni.


Widoczny na zdjęciu mur oporowy z kamiennych głazów zostanie wymieniony podczas prac ziemnych i postawimy tam solidny mur betonowy a kamienie zostaną wykorzystane w ogrodzie.


Co poza tym? Jak już była ta zima, krótka, śnieżna i nie tak znowu bardzo mroźna, to się okazało, że nie ma opcji wjechać na tą naszą górkę bez poświęceń. Albo czeka nas odśnieżanie i posypywanie drogi wjazdowej, albo parkowanie przy wąskiej ulicy, albo budowa garażu.



Trochę lista prac na ten rok jak widać się nam wydłuża. Do wymienionych wyżej dochodzi jeszcze ocieplenie budynku, (chociaż sąsiad ostatnio jak mu powiedzieliśmy, że będziemy robić fasadę, był zaskoczony - my jego zaskoczeniem też byliśmy zaskoczeni :P), budowa tarasu, budowa drogi podjazdowej i murów oporowych, instalacja oświetleniowa na zewnątrz budynku, wspomniane drabinki p/śniegowe i instalacja odgromowa. Do tego ogrodzenie całej działki po oczywiście jej uprzątnięciu i można zaczynać sadzić i siać. Tylko zastanawia mnie czy to przypadkiem już jesień nie będzie.