piątek, 20 marca 2015

Połowa marca

A co nowego na chacie?

No do połowy marca właściwie NIC się nie działo. Chorowanie nas skutecznie wyhamowało. Nie robiliśmy tam nic, nic, nic. Nawet firmy, które miały tam coś dłubać odwoływaliśmy. Nie miało to sensu, na chacie jest, co by nie wymyślać zimno. Owszem jak się zapali w kominku, to za godzinę jest przyjemnie, ale było nie było dopiero za godzinę ...


P. z nudów zajmował się wybieraniem kosiarki i tą na 99% mamy już wybraną. Do trawnika jeszcze lata świetlne, ale sprzęt już obczajony ;).
Meble na taras, podobnie jak sam rzeczony taras nadal są zagadką.

Odwiedził nas młody, kreatywny człowiek od drzwi do garażu - tego w chacie, tak wąskiego i niskiego że się tam tylko motor pieszczotliwie zwany "prasatkiem" i ogórki w słoikach zmieszczą. Pan wymierzył, obliczył i za dwa/trzy tyg. mają być gotowe.
Kreatywny człowiek, nomen/omen wykonawca naszych schodów. Dostał jeszcze za zadanie zrobienie kilku drobiazgów w stylu wieszak, stolik etc.

Przyjechało z Polski zamówione łóżko. Jak pomyślę jak wyglądało na wystawie w sklepie to się dziwię, że to w ogóle ktoś chce kupować, ale po zmianach jakie tam wprowadziliśmy już jestem nim zachwycona, a jeszcze nie rozpakowane :D Jeszcze go nie rozkładamy, nie chcemy żeby przeszkadzało jak stolarz się będzie kokosił z meblami.




Musimy oczyścić drewniany tram/wspornik, żeby można go było napuścić czymś tam, ale to już stolarz wybierze.

A skoro o stolarzu mowa to zbliża się wielki dzień montowania mebli. No będzie co robić, bo trochę tego jest.
Kolejne projekty mebli już mamy przygotowane. A stolarz mówi że OKROPNIE się cieszy. Teraz to już tylko jakieś drobiazgi.
Szafa do przedpokoju, stół do kuchni, stoliki do salonu, tajemniczo brzmiący "grill" na sufit i ale tego jeszcze nie mamy wymyślone stoliki nocne do sypialni.
Pokój gościnny na chwilę obecną potraktowaliśmy lekko po macoszemu, ale mam zamiar to dość szybko zmienić.

Musimy też zawieść fotel do zmiany obicia. Po nocach wymyślam jaką wersję kolorystyczną tam wybrać. Na podlinkowanych stronach jest tyle cuudów, ehh.
Czerwonego koloru mieć na chacie będziemy jak na lekarstwo, no może w okolicach 24 grudnia będzie więcej :) ale normalnie to nie, więc zmiana jest konieczna.


źródło: link

źródło: link
Czeka nas podjęcie decyzji co do klimatyzacji, ehh.
Projekt budowy grilla w ogrodzie - nie możemy się zdecydować czy ma być z wędzarnią, czy bez.
No i ofkors trwa akcja OGRÓD :)
No i Święta się zbliżają....