niedziela, 4 października 2015

Taras w praktyce.


W trakcie wcześniejszych prac zostały przy zachodniej ścianie chaty wybudowane słupy podporowe pod konstrukcję tarasu.


Goła ziemia została przykryta tkaniną a na nią zostały wysypane kamienie, nie chcemy aby nam tam rosły jakieś chwasty, stąd tkanina a kamienie utrzymuja ją na stałym miejscu.










 Stalowa konstrukcja została zamówiona , docięta na wymiar i przywieziona na miejsce.



Po 6 godzinach spawania (2 spawaczy) rusztowanie było gotowe.



Kolejnych kilka godzin zajęło nam malowanie całej konstrukcji (2x), za reklamy mi jeszcze nie płacą ale farbę widac na foto :P Kolor "czarny młotkowy".



 Następnie nakleiliśmy taśmę z pianki, żeby betonowe płyty nie drapały stalowych belek.



Po pomalowaniu, po deszczu, (fajny efekt, zaraz go wstawię na instagram :)
i po ułożeniu pierwszej płyty :)






Tutaj jeszcze ze starymi meblami ogrodowymi, ale nie bedziemy w tym roku wystawiać nowych niech sobie jeszcze poleżakują w piwnicy.



Teraz robimy casting na wykonawcę pergoli na tarasie. Pergola ma być prosta jak się tylko da a jak dotąd 5 wykonawców powiedziało że się "nie da" bo zbyt proste i oni "nie umiom". Tak, więc casting trwa.