poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Jukataaan 2017

czyli jak to kwitły juki w 2017

Żeby nie zanudzać opisami jak, gdzie i kiedy no i ofkors dlaczego, bo to wszystko już było tu, dzisiaj w większości zdjęcia😜.


Początek kwitnienia😃

"Designerskie" 😉 pojemniki na drewno, zrobiliśmy z pociętej blaszanej 300 litrowej beczki, która została nam w spadku po murarzach/po remoncie chaty.Chyba wyglądają nieźle, bo sąsiad myślał że kupiliśmy 😂😂😂.





zielonooo
"Półklatka" z siatki na pierwszym planie to resztka z podpory jaką robiliśmy dla powojnika. Żal było wyrzucić to wcisnęliśmy w rabatkę, teraz "rośnie" pod nią biały kamień i biedna obgryziona w zimie jakaś kulista forma tujki. O drobną, delikatną i przyjemną w dotyku trawę w środkowej części zdjęcia pytało wiele osób na instagramie, któregoś pięknego dnia przytargała ją moja latorośl ze spaceru w lesie. Mam zamiar rozpocząć w tej sprawie dochodzenie, ale ponieważ, temat nie jest palący, odkładam go na "kiedyś".



Na żywo był lepszy efekt 😏

Przedogródek powoli zarasta,
W donicach przy ścianie rośnie Rozplenica słoniowa "Vertigo", była droga jak diabli ale wygląda całkiem dobrze. Zobaczymy, czy uda się ją przezimować.

...a trawnik powoli usycha.